skladniki:
350g pszennego ciasta zakwaszonego

przygotowanego metoda 3-stopniowa z uzyciem mleka zamiast wody. Jako zaczatka uzylam 1 lyzke zakwasu zytniego.  Pierwsza faze zakwaszalam przez noc, przy dwóch nastepnych staralam sie nie przekraczac 4-5 godzin, bo nie chcialam zeby ciasto bylo zbyt kwasne.

 

400g – 500g maki pszennej (ilosc dodanej maki zalezy od gestosci ciasta zakwaszonego, trzeba dodawac powoli i z wyczuciem)

70g plynnego ostudzonego masla

3 jajka

35g cukru

1 lyzeczke cukru z prawdziwa wanilia

1 lyzeczke soli

Skladniki zagniesc, odstawic przykryte na pól godziny i ponownie wyrobic - utworzy sie miekkie ciasto. Przykryc odstawic w cieplym miejscu na okolo 1,5 godziny.

 

Wyrosniete ciasto rozciagnac na blasze wylozonej papierem do pieczenia i odstawic ponownie na pól godziny.

 

Ja posmarowalam ciasto rozmaconym jajkiem, na wierzchu ulozylam owoce i posypalam kruszonka i platkami migdalowymi. Mozna uzyc oczywiscie innego nadzienia.

 

Pieklam w temp 185°C ok. 40 minut do apetycznego zbrazowienia. Polecam !

 

 

 

 

ciasto na zakwasie/zakwas/maka pszenna

 

Komentarze do strony:

beata (2009-11-27 18:04:41)

Do bajeczki-ja te przepisy drukuje bez problemu.

gucio (2009-08-30 11:57:22)

Mirabbelko wczoraj upieklismy to ciasto - bo mielismy nadmiar zakwasu pszennego. Ciasto pieknie wyroslo, zwlaszla podczas pieczenia szlo niesamowicie w góre. Zrobilismy ze sliwkami i kruszonka wg bajaderki. nastepnym razem moze damy odrobine wiecej cukru. Jak dla nas ciasto bardzo smaczne i na pewno postaramy sie jeszcze nie raz upiec. Dziekujemy za kolejny , wspanialy przepis.

Rafal (2009-08-12 13:20:39)

Malo wpisów pod tym ciastem, a szkoda, bo wychodzi REWELACYJNE. Warto spróbowac.

Nina (2009-06-13 20:15:34)

Witam. Prosze mi powiedziec, czy zwiekszenie ilosci cukru w ciescie nie wplynie negatywnie na strukture ciasta? Z góry dziekuje. Pozdrawiam.

mirabbelka (2008-07-13 14:19:16)

oczywiscie kawalek ciasta zakwaszonego nalezy traktowac jak swieze drozdze, czyli trzymac w lodowce i ozywiac do nastepnych zaczynow. pozdrawiam - M.

bajeczka (2008-07-13 12:59:31)

Upieklam. Udalo sie i jest bardzo smaczne. Mam jednoczesnie pytanie czy zaczyn z tego ciasta moze byc przetrzymywany w lodówce i stosowany jako zaczatek do nastepnych wypieków? Chce to wiedziec bo pewnie nie bede juz piekla drozdzowego na zwyklych drozdzach tylko na naturalnych tj. na zakwasie. JESTEM PANI BARDZO WDZIĘCZNA ZA TE WSZYSTKIE PRZEPISY, INSTRUKCJE itp. Mam nadzieje ze te strony nigdy nie znikna bo to by byla rozpacz. Niestety nie mozna ich wydrukowac. A moze wyda Pani ksiazke? Chlebek tez juz upieklam i jest pyszny.Pieklam z przepisu na codzienny, ale zamiast maki zytniej 720 dodalam zytnia razowa bo taka tylko mialam. Dodalam tez troche ziaren slonecznika, siemienia lnianego i kminku. Tego ze sklepu nie moglam juz jesc, a ten nie potrzebuje nawet zadnej wykwintnej omasty czy innych dodatków. Martwie sie jedynie,ze jak tak dalej bede sie tym chlebem zajadac to utyje, bo pieczywo niestety tuczy, po prostu jest kaloryczne.

Dodaj komentarz do strony:

imię:
uzupełnij przysłowie:
fortuna kołem sie ......
komentarz: